Deszcz i wiatr często chodzą w parze, ale każde z tych zjawisk stawia przed biegaczem inne wymagania. Deszcz moczy odzież i skórę, obniżając właściwości izolacyjne materiałów i zwiększając ryzyko otarć. Wiatr działa poprzez konwekcję – odprowadza ciepło z powierzchni ciała i obniża temperaturę odczuwalną nawet przy stosunkowo wysokiej temperaturze powietrza. W połączeniu tworzą jeden z najtrudniejszych warunków startowych, z jakimi mierzy się biegacz.